Nie wiadomo co dalej z unijnym planem na rzecz walki z rakiem
- 20.02.2026
Nierówne zaangażowanie państw członkowskich, powielające się projekty i niepewne finansowanie sprawiają, że przyszłość planu UE na rzecz walki z rakiem stoi pod znakiem zapytania – ocenili w opublikowanym 19 lutego raporcie unijni kontrolerzy.
W lutym 2021 r. Komisja Europejska przyjęła europejski plan walki z rakiem. Jego celem była pomoc państwom członkowskim w prowadzeniu działań na rzecz zwalczania chorób nowotworowych, w tym w zakresie profilaktyki, wczesnego wykrywania, diagnozowania i leczenia oraz poprawy jakości życia pacjentów onkologicznych i wyleczonych.
Pierwotny budżet planu wyniósł 4 mld euro na lata 2021-2027.
Jednak z opublikowanego 19 lutego raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO), czyli organu kontrolnego UE, wynika, że nie wszystkie założenia ambitnego planu udało się zrealizować przez co jego przyszłość jest niepewna.
Kontrolerzy przyznali, że udało się uruchomić wiele inicjatyw i zmobilizować część krajów UE do opracowania nowych lub zaktualizowania dotychczasowych krajowych planów walki z rakiem, ale niestety, kilka współfinansowanych przez UE projektów powieliło się. Mowa tu np. o aplikacjach mobilnych służących do profilaktyki nowotworów, które okazały się być skierowane do tych samych grup docelowych. Ponadto, część projektów, choć została dobrze przygotowana, okazała się być nietrwała, ponieważ nie została wdrożona na poziomie krajowym.
W raporcie kontrolerzy zwrócili uwagę, że wśród państw członkowskich wciąż utrzymują się nierówności, zwłaszcza jeśli chodzi o profilaktykę w walce z rakiem i badania przesiewowe. Wyraźne różnice widać np. w poziomie szczepienia dziewcząt przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV). W Bułgarii na chorobę tę wyszczepionych zostało zaledwie 7 proc. dziewcząt poniżej 15. roku życia, kiedy w Portugalii odsetek ten przekroczył 91 proc. Średnia unijna wynosi 64 proc., co oznacza, że prawdopodobnie nie uda się osiągnąć celu, który zakładał wyszczepienie na HPV na poziomie 90 proc. do 2030 r. Tym bardziej, że takie kraje jak Bułgaria, Estonia czy Łotwa odnotowały malejący odsetek zaszczepionych w ciągu ostatnich 10 lat.
Istnieją też spore różnice między krajami UE jeśli chodzi o udział w badaniach przesiewowych np. w kierunku raka sutka. Tu przodują Dania, Finlandia, Szwecja i Słowenia, gdzie udział badanych wynosi ponad 75 proc., natomiast po drugiej stronie skali są Rumunia, Cypr, Słowacja, Węgry, Bułgaria, Łotwa i Polska, gdzie badanych jest mniej niż 40 proc. osób znajdujących się w grupie ryzyka. Co gorsza, część krajów jak Niemcy, Francja czy Włochy zgłaszają, że odsetek osób biorących udział w badaniach przesiewowych spada.
ETO wskazał również na niepewność przyszłego finansowania planu, tym bardziej, że ogólny budżet unijnego programu dla zdrowia na lata 2025-2027 został zmniejszony o ponad 35 proc. Nie wiadomo zatem czy po 2027 r. program walki z rakiem otrzyma finansowanie i na jakim będzie ono poziomie.
Z danych ETO wynika, że rak jest drugą najczęstszą przyczyną zgonów w 27 państwach UE – co roku umiera na niego ponad milion osób. Co minutę diagnozuje się raka u pięciu osób, dwie z nich umrą. Szacuje się też, że choroby nowotworowe kosztują UE ponad 100 mld euro rocznie. (PAP)
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana, fot. freepik.com
Data publikacji: 20.02.2026 r.


