Prawo do niebycia samotnym. Za nami Konferencja z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa w Nowym Jorku

Samotność statystycznie częściej dotyka osób z niepełnosprawnością intelektualną niż osób bez niepełnosprawności. W związku z tym to właśnie przeciwdziałaniu samotności poprzez budowę włączającego społeczeństwa, w którym będą możliwe silne i zdrowe więzi, poświęcono tegoroczną Konferencję w Światowy Dzień Zespołu Downa w siedzibie ONZ w Nowym Jorku.

To już po raz 15 Organizacja Narodów Zjednoczonych gościła samorzeczników i innych ekspertów w temacie Zespołu Downa. W tym roku hasłem przewodnim było „Together against loneliness” – „Razem przeciwko samotności”. Z ramienia Polski w spotkaniu uczestniczyli ambasador Krzysztof Szczerski oraz Michał Milka i Marta Domańska, reprezentujący Fundację Nasz Przyjazny Dom.

Działaniom Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, minister Mai Nowak, przyświeca wynikająca z Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych zasada „nic o nas bez nas”. O sprawach osób z niepełnosprawnościami powinny mówić i stanowić przede wszystkim osoby, dla których niepełnosprawność jest osobistym doświadczeniem. Czasem, aby było to możliwe, wymagane jest dodatkowe wsparcie – warto jednak nie iść w tej sprawie „na skróty” i sprawić, aby głos samorzeczników był bardziej donośny.

Michał Milka ze wsparciem Marty Domańskiej prezentował działania wspierające osoby z niepełnosprawnością intelektualną, które pomagają w tym, by zmniejszyć poczucie osamotnienia. Opisywał również, co jemu samemu pozwala czuć się dobrze w otoczeniu społecznym. Receptą na samotność okazuje się wspólnota, kręgi wsparcia oraz poczucie bycia potrzebnym, jakie daje praca. W wypadku pana Michała tym zajęciem, które daje poczucie bycia potrzebnym innym oraz radość, jest praca w urzędzie miasta Gdańska.

– Jestem pierwszą osobą z Zespołem Downa zatrudnioną w tym urzędzie – podkreśla w swoim wystąpieniu. – Mam swoje zadania, czuję się potrzebny. Jestem traktowany poważnie i z szacunkiem.

– To jednak nie moja pierwsza praca – dodaje samorzecznik. – Pracowałem już w McDonald’s, Teatrze Szekspirowskim oraz jako aktor w Teatrze Razem. Napisałem też książkę „Łączę światy”. Byłem też uczestnikiem programem „Best Buddies”, dzięki któremu poznałem wolontariuszy z całego świata, z którymi mogłem spędzić czas i dowiedzieć się więcej o różnych kulturach.

Samotność jest coraz poważniejszym problemem społecznym. Nie chodzi tu tylko o wynikający z niej smutek czy przygnębienie, ale o wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne. Ten wpływ jest nie do przecenienia także w wypadku osób z niepełnosprawnościami. Szczególnie ważne jest więc, by temu przeciwdziałać.

– Samotność zdarza się wszystkim, niezależnie kim jesteśmy, ale osoby z niepełnosprawnością intelektualną potrzebują wsparcia, by jej uniknąć – dodawała Marta Domańska. – Michał jest świetnym przykładem tego, jak to może działać w Fundacji Nasz Przyjazny Dom. Od zarania pracujemy blisko z Miastem Sopot – ta współpraca daje nam stabilność i poczucie, że razem tworzymy coś wyjątkowego. Mamy dom, w którym tworzymy miejsca do życia, centrum rehabilitacyjne, i miejsce dla warsztatów i konferencji. To sytuacja „win-win” – osobom z Zespołem Downa daje poczucie bycia częscią społeczności, a społeczeństwu możliwość uczenia się, jak tworzyć realne więzi z osobami z niepełnosprawnością intelektualną. Nasi podopieczni żyją pełnią życia, z odwagą i niezależnością.

Info i źródło zdjęcia: BON

Data publikacji: 14.04.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również