Ketamina w leczeniu depresji. Nowe badania pokazują mechanizmy

Depresja jest poważnym zaburzeniem psychicznym. W jego leczeniu można wykorzystać różne metody i leki. Jednak według danych prawie jedna trzecia chorych musi wypróbować kilka z nich zanim rozpocznie się skuteczne leczenie.

Badania nad keatminą, popularnym środkiem znieczulającym wykazały, że lek ten może szybko łagodzić objawy depresji. Wpływa on na podgrupę receptorów w mózgu obecną w interneuronach kory przedczołowej. Regulują one aktywność komórek nerwowych, a w warunkach przewlekłego stresu stają się nadaktywne, prowadząc do nadmiernego wyciszenia aktywności mózgu, co uznaje się za jeden z elementów rozwoju depresji.

Badania wykazały, że ketamina przywraca prawidłowe funkcjonowanie interneuronów w korze przedczołowej. Wprawdzie efekt, trwa tylko ok. 20 minut, ale wystarcza by przywrócić aktywność mózgu.

Kolejne wyniki badań, których celem było znalezienie metody na wydłużenie terapeutycznego działania ketaminy i zredukowanie skutków ubocznych – do których należą m.in. skoki tętna i ciśnienia krwi, poczucie odrealnienia – opublikowano na początku maja w „Sciences Advances”. Naukowcy wykazali, że wydłużenie działania ketaminy jest możliwe dzięki uruchomieniu określonych mechanizmów w komórkach mózgowych. Badanie potwierdziło w modelu przedklinicznym, że wzajemne oddziaływanie receptorów TrkB i mGluR5 na komórki mózgowe ma kluczowe znaczenie dla utrzymania przeciwdepresyjnego działania ketaminy.

Badania naukowców mają na celu zrozumienia działania istniejących leków i możliwości ich szerszego zastosowania.

kat/, fot. pixabay.com

Data publikacji: 05.05.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również