Mykotoksyny, czyli trujące substancje wytwarzane przez grzyby to problem dla przemysłu rolnego i paszowego na całym świecie. Zanieczyszczenie mykotoksynami zagraża zarówno bezpieczeństwu żywności, jak i zdrowiu zwierząt gospodarskich.
Jedną z najczęściej występujących mykotoksyn jest deoksyniwalenol (DON)- wytwarzany przez grzyby Fusarium. U zwierząt hodowlanych może uszkadzać wyściółkę jelit, upośledzać wchłanianie składników odżywczych i osłabiać odporność. Natomiast zainfekowane uprawy zbóż, np. pszenica i kukurydza, więdną, pojawia się zgnilizna i zgorzel.
W piśmie „Resarch” poinformowano o badaniach chińskich naukowców, którzy wykazali, że likopen, naturalny pigment o właściwościach antyoksydacyjnych występujący w pomidorach i innych czerwonych owocach, może chronić komórki jelitowe przed uszkodzeniami wywołanymi przez DON. Ta mytoksyna wywołuje łańcuch szkodliwych zdarzeń wewnątrz komórek, w tym nadmierną mitofagię. Jest to naturalny mechanizm, w którym uszkodzone mitochondria (struktury produkujące energię w komórce) są usuwane.
Naukowcy zaobserwowali, że komórki wystawione na działanie DON wykazywały zwiększony poziom reaktywnych form tlenu (ROS), co prowadziło do stresu oksydacyjnego, podwyższonego utleniania lipidów i akumulacji jonów żelaza. Zmiany te przyczyniły się do poważnego uszkodzenia bariery ochronnej.
Zauważono, że gdy komórki zostały poddane działaniu likopenu, poprawiła się przeżywalność komórek i została przywrócona integralność bariery ochronnej. Obniżył się również poziom ROS, co prowadzi do stabilizacji funkcji mitochondriów i przywrócenia równowagi żelaza w komórkach.
Badania wykazały, że DON aktywuje w komórkach białko zwane PGAM5, które w konsekwencji uszkadza barierę jelitową, Likopen natomiast hamuje działanie tego białka chroniąc w ten sposób komórki przed uszkodzeniem.
Wydaje się, że wprowadzenie likopenu do diety zwierząt gospodarskich chroniłoby przed zaburzeniami jelitowymi wywołanymi przez mykotoksyny.
Oprac. jotka, fot. pixabay.com
Data publikacji: 18.05.2026 r.


