DPS nie zaspokaja potrzeb emocjonalnych dzieci. Fundacja Avalon apeluje o zmiany w prawie
- 16.07.2026
W maju 2026 r. do Szpitala Klinicznego w Łodzi, działającego w ramach Uniwersyteckiego Centrum Pediatrii im. Marii Konopnickiej, trafił 15-letni niedosłyszący chłopiec z zespołem Downa, podopieczny łódzkiego Domu Pomocy Społecznej. Został pozostawiony sam, bez opieki i bez informacji dla personelu, jak się z nim porozumiewać. Ta sytuacja stała się dla Fundacji Avalon impulsem do skierowania pism m.in. do Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, NFZ oraz Rzecznika Praw Dziecka. Fundacja apeluje o zmiany w prawie, odejście od kierowania dzieci do DPS-ów oraz rozwój rodzinnej pieczy zastępczej. Na dzień przygotowania tej informacji Fundacja nie uzyskała odpowiedzi od organów i instytucji, do których skierowała pisma.
Zaniedbanie w placówce medycznej
15-letni chłopiec wymagał leczenia laryngologicznego. Ze względu na stan zdrowia nie mógł korzystać z aparatów słuchowych, których używa na co dzień. Personel szpitala nie otrzymał od opiekunów z DPS wytycznych dotyczących sposobów komunikacji z pacjentem ani informacji o jego potrzebach. Przekazano jedynie, że kontakt z opiekunem prawnym będzie możliwy po weekendzie.
Personel szpitala nie wiedział, jak nawiązać kontakt z chłopcem, który w obcym miejscu, wśród obcych ludzi, został sam i był przerażony. Dopiero inny rodzic przebywający na oddziale zorientował się, że nastolatek czyta z ruchu warg i potrafi komunikować się niewerbalnie. To osoba z zewnątrz przejęła rolę wsparcia informacyjnego dla pacjenta i personelu.
– Ta sytuacja pokazuje wprost: Dom Pomocy Społecznej to nie miejsce, gdzie powinny przebywać dzieci, które potrzebują indywidualnej opieki i wsparcia oraz rozwoju w grupie rówieśniczej. Chłopiec został w szpitalu sam, bez opieki i osoby, która wsparłaby go emocjonalnie. Placówka daje dach nad głową, ale nie jest w stanie zapewnić stałej relacji między dzieckiem a opiekunem. Bez takiej więzi dzieci po prostu nie czują się bezpiecznie” — komentuje Lusine Duryan, kierowniczka Działu Rehabilitacji i Integracji Dzieci Fundacji Avalon.
Opieka instytucjonalna jest niewystarczająca
Opisany przypadek pokazuje ograniczenia systemu. Domy Pomocy Społecznej, choć zabezpieczają podstawowe potrzeby bytowe, z przyczyn strukturalnych nie są w stanie wystarczająco zadbać o potrzeby emocjonalne dzieci. Model opieki pozbawiony stałej relacji i poczucia bezpieczeństwa jest dla dzieci krzywdzący i nie powinien mieć miejsca.
– Tu nie chodzi o krytykę instytucji ani ludzi w niej pracujących, wśród których są również osoby często poświęcające swoim podopiecznym ogrom serca. Tu po prostu zawiódł system, który okazał się daleki od dziecka i jego potrzeb. Właśnie dlatego deinstytucjonalizacja, zapisana w Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, a także w nowelizacji ustawy o pomocy społecznej, jest tak istotna. Dziecko powinno przebywać z ludźmi, którzy nie zostawiają go nagle, by wrócić do swoich obowiązków, oraz w możliwie bezpiecznym otoczeniu, które może zostać mu zagwarantowane w systemie pieczy zastępczej” — mówi Łukasz Wielgosz, członek zarządu Fundacji Avalon.
Każde dziecko, w szczególności dziecko z niepełnosprawnością, ma prawo do życia w środowisku rodzinnym. Brak zabezpieczenia jego potrzeb emocjonalnych i komunikacyjnych — jak w opisanym przypadku pozostawienia chłopca w szpitalu bez narzędzi do komunikacji i wsparcia — stanowi zagrożenie dla jego zdrowia psychicznego i fizycznego.
Analiza prawna przeprowadzona przez Fundację Avalon wskazuje, że opisana sytuacja może stanowić naruszenie:
• ustawy o pomocy społecznej — w zakresie niewypełnienia obowiązków opiekuńczych i wspomagających, w tym braku wsparcia pacjenta w komunikacji oraz niezabezpieczenia jego potrzeb emocjonalnych;
• Konwencji o prawach dziecka — w zakresie braku ochrony nadrzędnego dobra dziecka oraz szczególnej troski, jaka przysługuje dzieciom z niepełnosprawnościami;
• Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami — w zakresie niezapewnienia wsparcia dostosowanego do niepełnosprawności i wieku dziecka oraz braku gwarancji bezpieczeństwa opieki medycznej na równi z innymi osobami;
• Konstytucji RP — w zakresie obowiązku ochrony małoletniego przed zaniedbaniem.
Stanowisko Fundacji Avalon
W związku z przedstawioną sytuacją Fundacja Avalon apeluje o:
• ścisłe przestrzeganie praw dzieci z niepełnosprawnościami, ze szczególnym uwzględnieniem prawa do wychowywania się w rodzinie;
• rozwój i realne wsparcie zawodowych, specjalistycznych rodzin zastępczych jako właściwej formy pieczy;
• przyspieszenie procesu deinstytucjonalizacji i odejście od umieszczania dzieci w DPS-ach na rzecz środowiskowych form wsparcia;
• wprowadzenie i egzekwowanie jasnych procedur przekazywania pełnej informacji o dziecku pomiędzy placówkami opiekuńczymi a systemem ochrony zdrowia.
Dzieci z niepełnosprawnościami nie mogą być niewidzialne dla systemu, który ma je chronić. Fundacja Avalon ma nadzieję, że opisana sytuacja stanie się impulsem do realnych zmian, dzięki którym dzieci nie będą musiały mierzyć się z chorobą bez wsparcia drugiej osoby.
Jednocześnie przypominamy, że osoby z niepełnosprawnościami, ich bliscy oraz opiekunowie poszukujący informacji, porady prawnej lub psychologicznej, a także wsparcia w sytuacjach kryzysowych, mogą dzwonić na Pomarańczowy Telefon Wsparcia Fundacji Avalon. Konsultacje ze specjalistami są bezpłatne.
Numer Pomarańczowego Telefonu Wsparcia: 530 001 130 .
Info i źródło zdjęcia: Fundacja Avalon
Data publikacji: 16.07.2026 r.


