Mistrzostwa Europy w Showdownie. Patent Polaków pod Wawelem
- 20.07.2026
Reprezentacja Polski zdobyła 3 medale podczas IBSA Showdown European Championships 2026. Impreza odbyła się 3-10 lipca w Krakowie. Biało-Czerwoni obronili tytuł mistrza Europy w rywalizacji drużynowej. Z kolei w stawce mężczyzn na trzecim miejscu uplasował się Adrian Słoninka. W zmaganiach kobiet na najniższym stopniu podium stanęła Elżbieta Mielczarek. Do tego dochodzi sukces organizacyjny, co jest zasługą m.in. Fundacji Nie Widząc Przeszkód.
Ponad 70 zawodników z 17 państw wzięło udział w Mistrzostwach Europy w Showdownie. Sportowcy przybyli do Krakowa 3 lipca, a w ciągu dwóch kolejnych dni odbyły się sesje treningowe oraz klasyfikacja sportowców. Osoby z niepełnosprawnością wzroku zagrały o medale 6-9 lipca. Sale do gry przygotowano w przestrzeni konferencyjnej hotelu Novotel Kraków Centrum. Najpierw do zmagań przystąpiły drużyny. Natomiast w kolejne dni uwaga była skupiona na rywalizacji indywidualnej.
Jak zaznaczył przewodniczący Komitetu Sportowego IBSA Showdown Zdeněk Barlok, wystartowali najlepsi gracze. Liczba uczestników była większa niż podczas poprzednich ME w Sofii w 2024 r. Jednak chciałoby się ich jeszcze więcej. Po raz pierwszy przyjechała Portugalia, ale zabrakło Estonii ze względów finansowych. Z. Barlok podkreślił, że celem jest wprowadzenie tej dyscypliny do programu Igrzysk Paralimpijskich, ale to wymaga dużo pracy, trzeba spełnić różne kryteria.
Złota drużyna
Obronić drużynowe mistrzostwo Europy – z takim nastawieniem do rywalizacji w Krakowie przystąpiła reprezentacja Polski. Cel swój zrealizowała, wygrywając wszystkie swoje mecze. To kolejny sukces pod wodzą trenera Szymona Borkowskiego, który kadrę prowadzi od 2021 r.
– Staraliśmy się być gościnni, ale nie na boisku. Tu trzeba walczyć, pokazać to, co się potrafi, ile się umie, skoncentrować się też. Dużo nerwów było w finale. Zresztą było tak na styk z punktami, ale udało się wygrać. Krystian [Kisiel – przyp. red.] dzielnie dokończył mecz finałowy – opisała Elżbieta Mielczarek, reprezentantka Polski.
W fazie grupowej Polska zapisała na swoje konto 2 zwycięstwa – 31:12 z Czechami oraz 31:6 ze Słowenią. Następnie ponownie okazała się lepsza od Słowenii – tym razem 31:9. W półfinale nasza drużyna pokonała 32:26 Francję. Natomiast w meczu decydującym o mistrzostwie Europy wygrała 32:30 z Belgią. Trzecie miejsce wywalczyła Francja, która triumfowała 31:12 w meczu z Czechami.
– Jestem bardzo zadowolony i dumny z drużyny, bo drużynowo znów pokazaliśmy, że nie jesteśmy łatwym przeciwnikiem. Mimo że był mały kryzys, bo było 30:27, a 31 punkt kończyłby spotkanie, udało się przeważyć i zwyciężyć. Wygląda na to, że Polska już od wielu lat ma patent na drużynowe spotkania rangi międzynarodowej – powiedział Adrian Słoninka, reprezentant Polski.
Piotr Niesyczyński, członek Komitetu Organizacyjnego Mistrzostw i członek zarządu Fundacji Nie Widząc Przeszkód
Showdown to dyscyplina dla osób z niepełnosprawnością wzroku. Każdy z zawodników, tak jak w sportach osób niewidomych, ma założone specjalne opaski na oczy. Mecz rozgrywany jest na drewnianym stole, który wyglądem przypomina stół do cymbergaja. Są lekko zaokrąglone rogi, do tego bandy wokół, a na środku znajduje się pleksa. To sprawia, że plastikowa piłeczka ma przemieszczać się po blacie stołu. A kiedy to robi, wydaje dźwięk, bowiem w środku ma metalowe kulki. Zawodnik zagrywa drewnianą rakietką, a na ręce ma rękawicę, która chroni przed uderzeniami tej twardej, bardzo szybko latającej piłki.
Trzeba bronić dostępu do otworów, które są bramkami. Za zdobycie bramki przyznawane są 2 punkty. Z kolei jeden punkt można otrzymać za błąd przeciwnika, np. wyrzucenie piłki poza stół, obronę w polu bramkowym czy uderzenie w pleksę. Set kończy się po zdobyciu jedenastu punktów przez zawodnika, ale musi być zachowana przewaga dwóch punktów, czyli np. 11:9 lub 12:10. W rywalizacji drużynowej trzeba uzyskać 31 punktów.
Na podium
Wspomniana Elżbieta Mielczarek zdobyła w Krakowie 2 medale. 3 dni po rywalizacji drużynowej stanęła na najniższym stopniu podium w stawce kobiet. Polka wygrała 8 swoich kolejnych spotkań. Zwycięska passa została przerwana w półfinale. W nim lepsza od naszej reprezentantki okazała się Elvina Vidot. Francuzka triumfowała 3:2 (6:11, 14:16, 15:13, 11:7, 14:11), a później okazała się najlepsza w Europie. W finale pokonała bowiem zawodniczkę z Finlandii Hannę Vilmi 3:2 (11:5, 2:11, 11:8, 6:11, 13:11). Natomiast w meczu o trzecie miejsce rywalizowały Polki. Ostatecznie Elżbieta Mielczarek wygrała 3:0 (12:4, 12:2, 11:7) z Katarzyną Pietruszyńską.
– Fantastyczny mecz [Elvina Vidot – Elżbieta Mielczarek – przyp. red.], gdzie tak naprawdę wyniki poszczególnych setów były absurdalnie wysokie. W showdownie gra się do 11, a tutaj set skończył się 16:14. To było właściwie punkt za punkt, bramka za bramkę. To był mecz godny finału. Obie zasłużyły na to, żeby wygrać. Jednak myślę, że Elvina była lepsza, wielkie gratulacje – podkreślił Szymon Borkowski.
Również Adrian Słoninka wywalczył 2 medale – złoty z drużyną oraz brązowy w rywalizacji mężczyzn. W zmaganiach indywidualnych wygrał 9 kolejnych spotkań, by w półfinale przegrać 2:3 (7:12, 3:11, 12:7, 11:5, 8:11) z Ladislavem Bradą. Później reprezentant Słowacji zdobył mistrzostwo kontynentu. W finale jego przeciwnikiem był Łotysz Deniss Marcinkevičs, którego pokonał 3:1 (11:5, 11:5, 4:11, 11:8). Z kolei Adrian Słoninka stanął na najniższym stopniu podium po pokonaniu Belga Christoffa Eilersa 3:1 (11:9, 7:12, 12:8, 11:9).
– Jestem bardzo dumny z tego, co Ela i Adrian zrobili. Widziałem, ile oddali tego wysiłku, jak bardzo chcieli, jak bardzo się starali. Te brązowe medale to jest naprawdę ogromny ich sukces – dodał Szymon Borkowski.
Przyszłościowa gra
Na słowa pochwały zasłużyła Fundacja Nie Widząc Przeszkód, która przygotowała ME we współpracy z IBSĄ, Miastem Kraków oraz partnerami. Impreza została dofinansowana ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Jak podkreślił Szymon Borkowski, to był bardzo dobrze zorganizowany turniej. Uczestnicy mieli bardzo dobre warunki, przede wszystkim świetnie wygłuszone sale. Ponadto wszystko znajdowało się w jednym miejscu. Trener stwierdził, że gdyby każde zawody wyglądały jak te, to byłoby idealnie. Adrian Słoninka dodał, że to był naprawdę topowy turniej, jeden z najlepszych, w których uczestniczył. Jego zdaniem Polska ma szansę na organizację mistrzostw świata.
– IBSA dostrzegła, że w Krakowie można przygotować fajne imprezy. Świadczą o tym ubiegłoroczne Mistrzostwa Europy Dywizji 2 w blind futbolu, które zostały odebrane bardzo pozytywnie. Postanowiliśmy pójść za ciosem i spróbowaliśmy w dyscyplinie, którą znamy troszkę mniej, ale mamy za sobą różne turnieje w showdownie – zaznaczył Piotr Niesyczyński, członek Komitetu Organizacyjnego Mistrzostw i członek zarządu Fundacji Nie Widząc Przeszkód.
W maju-czerwcu przyszłego roku w Taszkencie odbędą się IBSA World Games (Światowe Igrzyska IBSA). To największa multidyscyplinarna impreza sportowa dla osób z niepełnosprawnością wzroku, organizowana co 4 lata. Przewidziana jest rywalizacja m.in. w goalballu, judo czy blind futbolu. W stolicy Uzbekistanu zostanie ogłoszony gospodarz tego przedsięwzięcia w 2031 r.
– Przyjęliśmy sobie taką ścieżkę – od mistrzostw w poszczególnych dyscyplinach przez IBSA World Games. To może mieć znaczenie w kontekście zapowiedzi starań o organizację Igrzysk Olimpijskich i Paralimpijskich w Polsce w 2040 r. Pokazalibyśmy, że w przyszłości możemy być wsparciem dla Polskiego Komitetu Paralimpijskiego w przygotowaniu imprezy na wysokim poziomie – podsumował Piotr Niesyczyński.
Medaliści ME w Showndownie
Drużyny
1. Polska
2. Belgia
3. Francja
Kobiety
1. Elvina Vidot (Francja)
2. Hanna Vilmi (Finlandia)
3. Elżbieta Mielczarek (Polska)
Mężczyźni
1. Ladislav Brada (Słowacja)
2. Deniss Marcinkevičs (Łotwa)
3. Adrian Słoninka (Polska)
Wyniki reprezentantów Polski w rywalizacji indywidualnej
Kobiety
3. Elżbieta Mielczarek
4. Katarzyna Pietruszyńska
7. Monika Szwałek
9. Weronika Szynal
14. Dominika Czuj
22. Katarzyna Stenka
23. Paulina Krupa
Mężczyźni
3. Adrian Słoninka
6. Krystian Kisiel
8. Przemysław Knaź
9. Filip Liszewski
14. Krzysztof Sobiło
33. Szymon Budzyński
Tekst i fot. Marcin Gazda
Data publikacji: 20.07.2026 r.


