Jubileuszowe Forum Kultury Wrażliwej. Wspólne świętowanie dostępności
- 10.10.2026
W Krakowie odbyło się Jubileuszowe Forum Kultury Wrażliwej. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Małopolski Instytut Kultury w Krakowie (MIK) we współpracy z Małopolskim Centrum Nauki Cogiteon. Część debaty dotyczyła programu „Małopolska. Kultura wrażliwa”, który powstał 10 lat temu. Eksperci przedstawili też swoje poglądy dotyczące dostępności w kulturze. Przygotowano również warsztaty, działania dostępnościowe, prelekcje oraz Otwartą Strefę Wrażliwą. Finałem był koncert Moniki MOONY Węgrzyn.
23 września w Małopolskim Centrum Nauki Cogiteon odbyło się Jubileuszowe Forum Kultury Wrażliwej. Określenie to ma związek z tym, że 10 lat temu powstał program „Małopolska. Kultura wrażliwa”. Został on zainicjowany w 2016 r. przez Województwo Małopolskie, a realizacją zajmuje się Małopolski Instytut Kultury w Krakowie.
– Forum było pierwotną formą, w której zaczynaliśmy upowszechniać to, co nam się udaje i udawało od lat. W latach 2017-2019 gromadziliśmy najpierw łączników, potem koordynatorów z podmiotów, które pracują i powinny pracować z dostępnością. Trzecie Forum było przełomowe, bo wtedy zorganizowaliśmy w pełni dostępny koncert – powiedział „NS” Tomasz Włodarski, dyrektor Małopolskiego Instytutu Kultury w Krakowie. Sytuacja zmieniła się w trakcie pandemii, wówczas bazowano na online’owych wydarzeniach.
Z kolei w 2023 r. został po raz pierwszy zorganizowany Festiwal Kultury Wrażliwej. W kolejnym roku odbyła się jego druga edycja, a w ubiegłym – trzecia.
– Jesteśmy dumni z osiągnięć związanych z dostępnością, ale dostrzegamy konieczność mówienia o tym. Bez tego osoby, które miały ograniczone możliwości korzystania z instytucji kultury, wciąż nie będą korzystać z ich ofert. Wspólnie z Jakubem Studzińskim [koordynator programu „Małopolska. Kultura wrażliwa” i Festiwalu Kultury Wrażliwej – przyp. red.] chcemy, żeby w przyszłym roku także odbyło się kolejne Forum jako miejsce refleksji o dostępności kultury – dodał dyrektor MIK w Krakowie.
10 lat budowania
W programie Jubileuszowego Forum znalazła się prelekcja esencjalna „Dekada budowania dostępności. Program »Małopolska. Kultura Wrażliwa«”, którą wygłosił Tomasz Włodarski. Słuchacze dowiedzieli się m.in. o początkach działań, czyli o okresie przed uchwaleniem Ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami z 2019 r.
– W grudniu 2016 r. było pierwsze takie spotkanie, gdzie dyrektorzy instytucji kultury Województwa Małopolskiego po prostu dostali laskę do ręki. Mieli zasłonięte oczy i zostali wpuszczeni do sali – „A teraz kupcie sobie bilety i zasiądźcie”. To bardzo mocno ułatwiło nam później rozmowy, bo już nikt nie dyskutował, czy to jest ważne, czy potrafię – zaznaczył prelegent.
Wówczas istotne były m.in. wizyty w instytucjach kultury. W ten sposób poszukiwano rozwiązań, a następnie przygotowano „Wytyczne dostępności”. Wśród nich znalazły się powołanie osób koordynujących dostępność czy przygotowanie i publikacja zakładki o dostępności. W 2017 r. Zarząd Województwa Małopolskiego zarekomendował je instytucjom kultury do wdrożenia. W 2019 r. nastąpiła aktualizacja. W tym też roku „Małopolska. Kultura Wrażliwa” otrzymała wyróżnienie wśród trzech najlepszych Europejskich Projektów Administracji Publicznej (EPSA) w Maastricht.
– Przez te 10 lat poszerzył nam się zakres tego, czym się zajmujemy. Pamiętam początek, to właściwie uczyliśmy się mówić nie „niepełnosprawni”, tylko „osoby z niepełnosprawnościami”. A dzisiaj w naszych głowach jest właściwie różnorodna potrzeba naszego widza, naszego uczestnika, naszego artysty, a nie tylko potrzeby związane z niepełnosprawnościami – podkreślił Tomasz Włodarski.
Prelegent zwrócił uwagę na pięcioletnią umowę z Województwem Małopolskim na realizację działań przez MIK. To dość wyjątkowa rzecz. Nie tylko wśród instytucji kultury, ale wśród instytucji publicznych rzadko się takie rozwiązania zdarzają. Oznacza to ogromne zaangażowanie w tematykę dostępności.
Część wystąpienia dotyczyła filarów omawianego programu. Są nimi empatia, wiedza oraz sojusznictwo. Przy czym pierwszy z nich nie jest utożsamiany z litością czy współczuciem. To bowiem postawa otwartości na potrzeby drugiego człowieka. Z kolei wiedza rozumiana jest jako konkretne narzędzia i przygotowanie kadr instytucji kultury do wdrażania realnych zmian. Natomiast sojusznictwo to etap, w którym postawy i narzędzia zamieniają się we wspólne działanie z osobami o różnych potrzebach, w tym z niepełnosprawnościami. Program „Małopolska. Kultura wrażliwa” cechuje też cierpliwość – jako jedno ze słów opisujących to, co wypracowano w ciągu dziesięciu lat.
– Rozumiem osoby, które chcą mieć dostępność już teraz, na dziś. Przez wiele lat nie miały możliwości korzystania z usług publicznych, z usług kulturalnych, nie mogły wejść do tej instytucji kultury. Ale to słowo cierpliwość też jest prośbą o zrozumienie tego, że ten proces u nas trwa. I chyba jest tak, że stajemy się adwokatami instytucji kultury, instytucji publicznych we wdrażaniu dostępności – stwierdził dyrektor MIK.
Ochota na więcej
W programie wydarzenia znalazł się panel dyskusyjny „Kultura, która zaprasza: gdzie jesteśmy po 10 latach?”. Do dyskusji zostali zaproszeni Agnieszka Zielonka-Mitura (koordynatorka ds. dostępności w Teatrze Ziemi Rybnickiej – Galerii Sztuki Rzeczna w Rybniku), Olga Michalik (ekspertka w zakresie zrównoważonego rozwoju i wdrażania działań społecznych w instytucjach kultury) i Tomasz Włodarski. W gronie panelistów znaleźli się również Robert Więckowski (współtwórca Fundacji Kultury bez Barier), Natalia Siuchta (Głucha edukatorka oprowadzająca po muzeach i galeriach) i Daniel Lachor (koordynator dostępności w Muzeum Ziemi Sądeckiej w Nowym Sączu). Debatę moderowała Justyna Cuże (ekspertka ds. HR, dostępności i różnorodności).
Uczestnicy Forum usłyszeli, że dostępność jest cały czas procesem, drogą, w której się znajdujemy. W ciągu dwóch ostatnich lat zmieniło się to, w jaki sposób nazywamy i postrzegamy pewne rzeczy, a także jakie rozwiązania zaczynamy stosować. Zmienia się również technologia, której używamy. Paneliści poruszyli również temat trudu informacyjnego, który poprzedza wdrażanie dostępności. Nie zabrakło opinii, że w pewnych kwestiach jesteśmy na początku drogi, dostrzeżono też regres i brak konsekwencji w działaniu.
–Mówimy o świętowaniu, celebrowaniu, więc podkreślamy też, że kroczyliśmy wąską ścieżką w 2016 i 2017 roku i generalnie każda rzecz była dla nas sukcesem. Teraz, kiedy mamy tak szeroką drogę dostępności, zwiększoną też nawet pojęciowo, co to znaczy dostępność, dla kogo jest dostępność, to wydaje mi się, że też mamy takie poczucie, że powinniśmy robić dużo więcej – podkreślił dyrektor MIK w Krakowie.
Zauważono, że w kulturze brakuje biznesowego podejścia, nie tylko w obszarze dostępności. W debacie pojawił się przykład Brytyjczyków, którzy zarządzili, że żadna instytucja publiczna nie powstanie bez komfortki. Takie podejście ma związek z wyliczeniami dotyczącymi starzejącego się społeczeństwa.
– Mam radość z tego, że dwa lata temu na współKongresie Kultury wstałem i powiedziałem „Przestańmy narzekać”, że w kulturze nie ma dostępności, bo jeśli mówimy, że gdzieś w przestrzeni publicznej dostępność się dzieje, to w kulturze ona rzeczywiście jest – dodał Tomasz Włodarski.
Była też mowa o ustawie o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Ona w pewnym momencie stała się checklistą, na której odhacza się poszczególne elementy, żeby się wszystko zgadzało. W działaniach trzeba uwzględnić wiele wariantów, które nie są w niej przewidziane, albo nie zgadzają się z nią w 100 proc. Jednak dobrze, że się pojawiła. Przykładowo, Łotwa ma dokumenty strategiczne, ale brakuje jej ustawy. W efekcie ciężko jest poruszyć kwestie dotyczące dostępności.
Wyjątkowa gościnność
Organizatorzy jubileuszowego wydarzenia zaprosili również na warsztaty i działania dostępnościowe. Chętni mogli uczestniczyć m.in. w spacerze zapoznawczym pod kątem dostępności Małopolskiego Centrum Nauki Cogiteon czy w laboratoriach przyrody i techniki.
– Nie chciałem, żeby Forum było, mówiąc kolokwialnie, przestrzenią z tzw. gadającymi głowami. Bardzo zależało mi na tym, aby program był zróżnicowany, a uczestniczki i uczestnicy mogli brać udział w rozmaitych atrakcjach – posłuchać czegoś, ale też poczuć, zobaczyć i doświadczyć tej wspólnoty oraz różnorodności – podkreślił Jakub Studziński z MIK, koordynator programu „Małopolska. Kultura wrażliwa” i Festiwalu Kultury Wrażliwej.
Dodatkową atrakcję stanowiła Otwarta Strefa Wrażliwa. Do niej zaproszono organizacje zrzeszające osoby samorzecznicze, organizacje prezentujące rozwiązania wspierające dostępność oraz wydawnictwa. Zainteresowani mieli okazję poznać propozycje przygotowane m.in. przez Krakowską Sieć Dostępności Kultury, Ośrodek Wsparcia i Testów Kraków, Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie czy Regionalne Centrum Komunikacji w Krakowie.
Zorganizowano też prelekcje dotyczące dostępności i instytucji kultury. Na zakończenie odbył się koncert z elementami storytellingu. Przed uczestnikami Forum wystąpiła Monika MOONA Węgrzyn, która tworzy rap o życiu z niepełnosprawnością, przemocy i odbudowie siebie.
– Jubileuszowe Forum Kultury Wrażliwej można podsumować jednym słowem – gościnność. Jestem zadowolony szczególnie z tego, że na tym wydarzeniu byliśmy po prostu razem i wspólnie świętowaliśmy dostępność. Udało nam się tak wiele ze sobą spiąć: program, ludzi, publikację i dostępność! – podsumował Jakub Studziński.
Marcin Gazda, fot. autor
Data publikacji: 10.10.2026 r.


