Żegnamy Stanisława Kowalskiego, założyciela Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”

31 lipca zmarł Stanisław Kowalski, założyciel i wieloletni prezes Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” i Fundacji Sedeka. Nabożeństwo żałobne odbędzie się w piątek, 5 sierpnia o godzinie 9.00 w Sali A na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie (Wólka Węglowa), po którym nastąpi odprowadzenie do grobu rodzinnego.

Jego życiu przyświecało motto, zaczerpnięte z Juliana Tuwima „…uszczęśliwiać innych i w ich szczęściu znaleźć własne”.  To ono było Jego inspiracją do stworzenia dzieła swojego życia – Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, która dzisiaj, w przededniu obchodów 25-lecia istnienia, obejmuje opieką ponad 40 tys. chorych i niepełnosprawnych dzieci z całej Polski.

Stanisław Kowalski urodził się 30 kwietnia 1933 roku. Ukończył Politechnikę Warszawską, przez 20 lat pracował w przemyśle maszynowym, następnie prowadził działalność gospodarczą.

Osobista tragedia przewartościowała Jego życie, w pomocy innym zaczął postrzegać największą wartość. Najpierw pomagał kilkorgu dzieciom. Z czasem zwracało się do niego coraz więcej osób z prośbą o wsparcie.

A On nigdy nie odmawiał. W 1998 roku – za namową prof. Zbigniewa Religi – założył Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.

Jako człowiek czynu i niespożytej energii, z małego przedsięwzięcia, stworzył największą organizację dobroczynną w kraju. Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” uzyskała społeczne zaufanie, wiarygodność i szeroką akceptację. Nigdy nie pobierała prowizji ani od darczyńców, ani od rodziców swoich odopiecznych, a mimo to, dzięki ogromnemu zaangażowaniu prezesa, stale rozwijała zakres świadczeń dla dzieci, młodzieży, osób chorych, z niepełnosprawnością, potrzebujących szczególnej troski.

Z inicjatywy Stanisława Kowalskiego powstały aż trzy Ośrodki Rehabilitacji: Amicus, Biomicus i Cemicus świadczące kompleksowe terapie i rehabilitacje na najwyższym światowym poziomie, na które dzięki temu, że Fundacja dysponuje własnymi hostelami, przyjeżdżają na turnusy rehabilitacji dzieci z całego kraju.

Powołał Klub Myszki Norki, który w ramach zabaw, ciekawych spotkań i sportowych zajęć integruje dzieci zdrowe z dziećmi chorymi i z niepełnosprawnościami.

Stanisław Kowalski, wychodząc naprzeciw społecznym potrzebom, powołał drugą organizację non profit – Fundację Sedeka. W jej ramach działają Grupy Pożytku Publicznego, niosące bezpośrednią pomoc najbardziej potrzebującym osobom dorosłym.

Był miłośnikiem literatury i malarstwa. Z tych zamiłowań wzięła się prowadzona z sukcesami przez wiele lat działalność wydawnicza. Napisał kilka książek o tematyce poruszającej poważne, niemal filozoficzne tematy dotyczące Boga i życia, jak i książek przeznaczonych dla najmłodszych czytelników. Wydawał książki innych znanych autorów literatury dziecięcej, kalendarze z malarstwem i Myszką Norką. Był koneserem sztuki i człowiekiem o bardzo szerokich horyzontach.

Stanisław Kowalski za to, że zawsze „dążył z pomocą”, otrzymał od dzieci Order Uśmiechu – najwspanialsze wyróżnienie, które cenił sobie ponad wszystkie inne. A nagród i odznaczeń otrzymał bardzo wiele. Wśród nich są m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi, Medal Komisji Edukacji Narodowej, Medal im. dr. Henryka Jordana, Medal Korczakowski, Medal Solidarności Społecznej, Medal „Przyjaciel Dziecka”, Medal „Zasłużony dla Niepełnosprawnych”, Medal „Serce za Serce, Order ECCE HOMO, nagroda im. św. Brata Alberta, medal „Milito Pro Christo”, tytuł „Lidera działalności charytatywnej w Polsce”, wyróżnienie „Lodołamacz 2011”, statuetką PFRON-u „Za Szczególne Osiągnięcia w Działaniach na rzecz Dzieci z Niepełnosprawnością”.

W swoją działalność zaangażował bardzo wiele znanych i cenionych osób, zarażał entuzjazmem, a swoją energią zawstydzał częstokroć o wiele młodsze osoby. Kładł podwaliny pod działalność filantropijną, kiedy jeszcze w Polsce była mało znana i niezbyt powszechna.

Stanisław Kowalski był prawdziwym społecznikiem, człowiekiem pełnym pasji i empatii. Mawiał: „Im mniej czasu mi zostało, tym więcej rzeczy mam do zrobienia”. Mimo, że będzie Go bardzo brakowało, jego współpracownicy zapewniają, że czują wielkie zobowiązanie, aby dzieło, które stworzył nadal rozwijać i aby jak najbardziej efektywnie pomagać.

pr/, fot. archiwum Fundacji „Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”

Data publikacji: 03.08.2022 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również