Kraków wkręcił się w autyzm

Kraków wkręcił się w autyzm

Mieszkańcy Krakowa uczestniczą w obchodach Miesiąca Wiedzy na Temat Autyzmu. Część wydarzeń została zorganizowana 2 kwietnia, czyli w Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu. W różnych częściach miasta nie zabrakło symboli solidarności z osobami z autyzmem i ich rodzinami.

2 kwietnia na Rynku Głównym odbył się happening „Ubierz Adasia na niebiesko”. W efekcie pomnik Adama Mickiewicza tymczasowo zmienił swój wygląd. O podgrzanie atmosfery zadbała formacja Sorrir Por Favor!, wykonującą sambę batucadę. Spore zainteresowanie wzbudziły zarówno rytmy znane z parady z Rio de Janeiro, jak i przemarsz z bębnami.

– Ten happening i imprezy odbywające się w innych miejscach są potrzebne, żeby ludzie przekonali się o problemie, ale też próbowali wspomagać. Nawet drobnymi datkami czy jednoprocentowym odpisem od podatku dla organizacji pożytku publicznego. Bardzo się cieszę, bo to dobra impreza – powiedział „NS” poseł Józef Lassota.

Były prezydent Krakowa przyznał, że od dłuższego czasu uczestniczy w akcjach Fundacji Wspólnota Nadziei. Teraz organizacja ta przygotowała atrakcje wspólnie ze Stowarzyszeniem na Rzecz Dzieci Autystycznych Zacisze, Stowarzyszeniem Na Rzecz Osób z Zespołem Aspergera i Ich Rodzin jestem ZA, z Centrum Autyzmu i Całościowych Zaburzeń Rozwojowych w Krakowie, Ośrodkiem dla Osób z Autyzmem Effatha oraz Fundacją Niezależny Instytut Edukacji Emocjonalnej.

– Jestem zachwycony. Wiesio Zagól [prezes Stowarzyszenia na Rzecz Dzieci Autystycznych Zacisze – przyp. red.] to jest mój przyjaciel, kiedyś grał Romea w moim projekcie „Romeo i Julia” ze skinheadami i punkami. Pracowałem i pracuję z dziećmi autystycznymi, z zespołem Downa. Świadomość, że są wśród nas musi być coraz bardziej rozpowszechniania – powiedział senator Jerzy Fedorowicz.

Na zakupy i po wiedzę

Kolejna część krakowskich obchodów Światowego Dnia Wiedzy na Temat Autyzmu odbyła się w Galerii Bronowice. Formacja Sorrir Por Favor! ponownie zademonstrowała swoje umiejętności. Organizatorzy zadbali też o inne atrakcje, m.in. warsztaty kulinarne prowadzone przez blogerów, mistrzów sztuki kulinarnej i sushi mastera. Dzięki warsztatom sensorycznym można było doświadczyć, jak postrzegają świat osoby z autyzmem. Nie zabrakło stoisk organizacji propagujących wiedzę na temat autyzmu.

– Wybór miejsca jest bardzo istotny, w weekend bardzo dużo ludzi tutaj przychodzi. Do nas podchodzą również ze zwykłej ciekawości. Sądzę, że możemy mówić o dużym zainteresowaniu, choć nie ma z czym porównywać. Świadomość rośnie, ale ciągle jest bardzo niewielka – poinformowała Joanna Moran ze Stowarzyszenia Na Rzecz Osób z Zespołem Aspergera i Ich Rodzin jestem ZA.

Tradycją Światowego Dnia Wiedzy na Temat Autyzmu są już działania w ramach akcji Light It Up Blue (Zaświeć się na niebiesko). Podświetlanie na niebiesko znanych budynków stanowi gest solidarności z osobami z autyzmem i ich rodzinami. W Krakowie swoją kolorystykę zmieniły m.in. Kładka o. Bernatka, Pałac pod Baranami i Galeria Bronowice.

– Największą zaletą wydarzeń jest zwiększenie akceptacji ludzi dla dzieci. Borykamy się z różnymi problemami, poczynając od szkół, czyli jak dzieci radzą sobie z rówieśnikami, z nauczycielami, ogólnie w życiu. Najważniejsze dla nich i dla nas jest poczucie, że mimo wszystko są zaakceptowane, a nie traktowane jak dziwadła – oceniła Magdalena Śmieja ze Stowarzyszenia Na Rzecz Osób z Zespołem Aspergera i Ich Rodzin jestem ZA.

Ogród na horyzoncie

W kwietniu będą kolejne okazje do pogłębienia wiedzy na temat autyzmu. – Dużo dzieje się nie tylko w Krakowie, ale w całej Polsce. Na najbliższe dni jest zaplanowanych sporo szkoleń i warsztatów – poinformowała Magdalena Wójcik z Ośrodka dla Osób z Autyzmem Effatha. Dodała, że szczegółów o nadchodzących wydarzeniach należy szukać na stronach organizacji oraz profilu na Facebooku Wkręć się w autyzm.

16 kwietnia przy ul. Siewnej odbędzie się uroczyste otwarcie ogrodu sensorycznego dla dzieci z Zespołem Aspergera. W Światowy Dzień Wiedzy na Temat Autyzmu trwały intensywne prace nad przemianą zaniedbanego trawnika w inspirujące miejsce. – Każde dziecko dostanie swoją roślinę do posadzenia, będą różne strefy [smaku, wzroku, słuchu, dotyku, zapachu i serca – przyp. red.]. Zaplanowane są wykłady na temat roślin, ale od strony słuchowej, czyli jakie instrumenty można z nich stworzyć – poinformowała Aneta Frączek ze Stowarzyszenia Na Rzecz Osób z Zespołem Aspergera i Ich Rodzin jestem ZA.

Senator Jerzy Fedorowicz

– Moim zdaniem jest sporo robione w kwestii uświadamiania. Tylko że najważniejsza jest informacja. I oczywiście opieka nad tymi dzieciakami. Moje wnuki mają przyjaciela, który mieszka koło nas. Z nim się wygłupiają, chodzą na spacery, rozmawiają. Kontakt z tymi dziećmi jest bardzo prosty. Tylko nie kłamać i nie litować się, a potem otrzymuje się od nich tyle miłości, że trudno sobie wyobrazić.
Moja matka zakładała w Krakowie szkoły w szpitalach, kończyła psychologię specjalną u pani prof. Grzegorzewskiej. Towarzyszyłem w jej pracy jako student szkoły teatralnej, jako aktor. I moi przyjaciele, Dymna i Trela też.
Tutaj [na Rynku Głównym – przyp. red.] chowam się z tyłu, żeby nie pchać się przed kamery. Żeby ktoś nie myślał, że tutaj jest jakiś polityk, który chce się lansować. Guzik prawda. Poza pracą w Senacie będę się zajmował problemami dzieci i ludzi chorych. Mieszkańcy naszego miasta wiedzą, że moim asystentem jest niewidomy Tomek Koźmiński. Pracuję z nim 20 lat, robimy różne dodatkowe rzeczy, m.in. z ośrodkiem dla dzieci niewidomych z ulicy Tynieckiej.

Magdalena Wójcik z Ośrodka dla Osób z Autyzmem Effatha

– Społeczeństwo wie niewiele na temat autyzmu. Twierdzę, że to trochę wynika ze stereotypów, które biorą się m.in. z kina. „Rain Man” jest genialnym filmem, bardzo zmienił myślenie w tej kwestii. Wcześniej myślano, że mamy do czynienia z osobami bardzo zaburzonymi, głównie intelektualnie. Film pokazał, że są one wybitne w jakiejś dziedzinie. Kiedy rozmawiamy z ludźmi, którzy nic nie wiedzą o autyzmie, to często właśnie przywołują „Rain Mana”. A tak do końca nie jest. Są osoby z wybitną umiejętnością, ale większość nie posiada czegoś takiego. Dziś chcemy mówić, że one są obok nas i próbować zachęcać do myślenia o tym.

Zobacz galerię…

Tekst i fot. Marcin Gazda

Data publikacji: 07.04.2016 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również