Plany resortu pracy w sprawie art. 22 i rynku pracy chronionej

Plany resortu pracy w sprawie art. 22 i rynku pracy chronionej

Środowisko skupione wokół Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Inwalidów i Spółdzielni Niewidomych (KZRSIiSN) 25 czerwca wzięło udział w konferencji nt.: „Zatrudnienia osób niepełnosprawnych i przyszłość rynku pracy chronionej".

Zaproszenie do wzięcia udziału w konferencji przyjęła prezes Zarządu PFRON Teresa Hernik oraz zastępca dyrektora Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych Alina Wojtowicz-Pomierna.

Podobnie jak na poprzedniej konferencji najbardziej ożywiona dyskusja wywiązała się wokół rosnącego wykorzystania ulgi we wpłatach na PFRON. Od wiosny bieżącego roku atmosferę podgrzewa tzw. poselski projekt nowelizacji ustawy o rehabilitacji, który zakłada drastyczne ograniczenie możliwości wykorzystania tej ulgi przez pracodawców niezatrudniających osób z niepełnosprawnością. Sytuacja nabrzmiewa już od dłuższego czasu, gdy zmienione przepisy redukujące krąg podmiotów uprawnionych do udzielania ulgi w roku 2011, tak pobudziły konkurencję, że nastąpił lawinowy przyrost nowych podmiotów oferujących ulgi w wysokościach dotąd nienotowanych.

W ślad za liczbą nowych podmiotów, rośnie wykorzystanie ulg w takim stopniu, że zagrożone się staje realizowanie fakultatywnych programów PFRON. Wykorzystanie ulg w ostatnim okresie przekracza 50 mln miesięcznie i już stanowi istotne uszczuplenie w budżecie Funduszu. Zdaniem prezes Teresy Hernik, realizacja ustawowych programów PFRON nie jest na razie zagrożona, ale strumień dofinansowań dla organizacji pozarządowych i samorządów powoli wysycha. Słuszne niezadowolenie tych środowisk obraca się niesłusznie w stronę całego rynku pracy chronionej, który za obecną sytuację nie jest odpowiedzialny.

Silne lobby skupione wokół zakładów dzisiaj intensywnie korzystających z art. 22. m.in. dzięki udzielaniu ulgi przekraczającej 60 proc., również wywiera intensywny nacisk medialny na posłów. W tej atmosferze przeprowadzenie projektu przez Sejm i uchwalenie zmian jeszcze przed jesienią wydaje się być zagrożone. A zmiany są – niestety – konieczne, bo wykorzystanie ulg w roku 2015 przekroczy 700 mln zł, z czego znaczna część dotyczy usług tak egzotycznych jak leasing, wynajem powierzchni czy zarządzanie nieruchomościami.

W ten sposób idea zawarta w art. 22, zakładająca możliwość zmniejszenia „kar” na PFRON dla pracodawców, którzy z racji specyfiki działalności nie mogąc zatrudniać osób z niepełnosprawnością, kupują produkty lub usługi wytworzone przez te osoby pracujące w podmiotach udzielających ulg, została znacząco wypaczona. Dzisiaj z ulg korzystają pracodawcy, którzy mogliby zatrudniać osoby z dysfunkcjami, ale tego nie robią, bo im się to normalnie nie opłaca. Wolą skorzystać z usług lub zakupić produkty w firmach oferujących ulgi na PFRON sięgające 80 proc., a w dodatku skorzystać z dumpingowych cen, np.: za ochronę mienia świadczoną przez osoby z niepełnosprawnością, których wynagrodzenia są dofinansowane również z środków PFRON. System ten jest, więc szczególnie kosztowny dla tego Funduszu i bez zdecydowanych zmian w regulacji art. 22 obecnych patologii nie da się wykorzenić.

Wnioski wyciągnięte podczas kontroli podmiotów udzielających i korzystających z ulg, wskazują na konieczność szybkich zmian w prawie, pozwalających Funduszowi lepiej monitorować prawidłowość udzielania i wykorzystania tego instrumentu. Projekt opracowany przez Biuro Pełnomocnika we współpracy z PFRON, w ramach doraźnych działań proponuje: konieczność zwiększenia obowiązków sprawozdawczych podmiotów udzielających ulgi, nałożenie kar materialnych dla podmiotów udzielających ulg w zawyżonej wysokości oraz dla podmiotów nieuprawnionych do udzielania ulg lub udzielających ulg do usług niewykonywanych przez podmiot i zatrudnione tam osoby niepełnosprawne, skrócenie możliwości wykorzystania uzyskanych ulg z 12 miesięcy na 6 miesięcy, ograniczenie możliwości przyjmowania do obliczeń ulg płacy osób z niepełnosprawnością w kwocie przekraczającej przeciętną płacę krajową oraz wyłączenie z możliwości udzielania odpisów PFRON do usług leasingu i wynajmu.

Projekt nowelizacji zakłada też przywrócenie możliwości uzyskiwania dofinansowania z SODiR dla pracowników, którzy orzeczenie o niepełnosprawności uzyskali w trakcie zatrudnienia oraz reguluje kwestie zwolnień z wpłat na PFRON pewnych grup pracodawców, np.: hospicjów czy domów opieki społecznej.

Ambitne plany legislacyjne resortu z wiosny powoli stały się planami letnimi, co w kontekście wyborów parlamentarnych w październiku, daje małe szanse na uchwalenie w tej kadencji kontrowersyjnych zapisów w ustawie o rehabilitacji.

Na konferencji KZRSIiSN omówione zostały propozycje zmian, które w najbliższej nowelizacji się nie pojawią. Doraźna rezygnacja z najbardziej kontrowersyjnego zapisu ograniczającego wykorzystanie ulgi do 30 proc. stała się koniecznością. Znane z wiosennego projektu zapisy dotyczące częściowego uwolnienia środków ZFRON, swobodniejszego wykorzystania środków IPR oraz – szczególnie interesującego dla środowiska ZPCh – zwolnienia z obowiązku zapewniania podstawowej i specjalistycznej opieki medycznej, też, niestety, zostały wyłączone z obecnego projektu. Naciski osób z niepełnosprawnością zatrudnionych w ZPCh okazały się na tyle silne, że dalsze ewentualne ograniczanie ich uprawnień poprzez te regulacje zostało odłożone w czasie.

W toku dalszej dyskusji zgromadzeni przedstawiciele spółdzielczych i prywatnych ZPCh oraz prezes KZRSIiSN Jerzy Szreter zwrócili uwagę, że narastająca potrzeba zmian w regulacji dotyczącej art. 22 oraz kurczący się czas do końca kadencji obecnego Sejmu wskazują, że ewentualne szanse na szybkie uchwalenie może mieć jedynie projekt nowelizacji pozbawiony najbardziej kontrowersyjnych elementów, ale zarazem po części dyscyplinujący i pogłębiający wiedzę na temat mechanizmów wykorzystania tej ulgi. Takie też stanowisko przyjęła zdecydowana większość uczestników konferencji reprezentujących firmy zrzeszone w Krajowym Związku Rewizyjnym Spółdzielni Inwalidów i Spółdzielni Niewidomych.

Na zakończenie dyskusji zabrał głos prezes Zbigniew Spławski ze Spółdzielni „Przyjaźń” w Słupcy, wyrażając niezadowolenie z kształtu ostatnich regulacji dotyczących kart parkingowych. Pozbawiła ona wszystkie ZPCh możliwości posiadania kart parkingowych do samochodów służących do przewozu osób niepełnosprawnych. Do tej pory posiadana karta pozwalała busowi spółdzielni swobodnie jeździć po centrum miasta oraz zatrzymywać się w każdym miejscu. Obecnie bus ten nie może nawet wjechać do centrum miasta chyba, że przewozi osobę niepełnosprawną posiadającą przy sobie osobistą kartę.

Prezes Ryszard Płusa ze Spółdzielni ORPEL w Łodzi oraz prezes Jacek Banaszczyk ze Spółdzielni MALWA w Grodzisku Mazowieckim z zadowoleniem przyjęli informacje o planowanym od lipca wzroście o 100 zł miesięcznej dotacji PFRON do każdego uczestnika w prowadzonych przez ich spółdzielnie warsztatach terapii zajęciowej.
Tekst i fot. Hubert Pora (KZRSIISN)
Data publikacji: 09.07.2015 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również