Nadmorskie strzelanie

Nadmorskie strzelanie

Na przełomie maja i czerwca br. w malowniczej Ustce rozegrano II Mistrzostwa Polski w strzelectwie pneumatycznym niewidomych i słabowidzących w trzech postawach. Organizatorem zawodów był Klub Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Inwalidów Wzroku „Zryw" ze Słupska.

Do startu w zawodach zgłosiło się wielu strzelców z całej Polski, których przyciągnęła nie tylko bliskość morza, ale również ciekawość. Zawody w Polsce po raz pierwszy były rozgrywane na przyrządach SIUS. Dla niewtajemniczonych – elektroniczny system rejestracji strzałów. Dla zawodników kadry Polski, startujących m.in. na Mistrzostwach Europy
w Nitrze urządzenia te były znajome. Pozostali zawodnicy na początku trochę obawiali się tych przyrządów, ale szybko okazało się, że nie ma to uzasadnienia. Obsługą urządzeń zajmowali się wykwalifikowani sędziowie, a dla samych zawodników i ich asystentów były one po prostu bardzo przydatne. Dzięki nim możliwa była dokładna analiza każdego strzału, a co za tym idzie precyzyjne ustawienie broni. W kontekście zaplanowanych na ten rok Mistrzostw Europy, zawody te były więc nie tylko świetnym treningiem strzeleckim dla zawodników, ale również technicznym dla asystentów.

Wspomniana już frekwencja przełożyła się na świetne wyniki uzyskiwane przez uczestników Mistrzostw. Nie zabrakło również sensacyjnych rozstrzygnięć, co jeszcze bardziej podgrzewało atmosferę.

Wprawdzie mistrzami Polski zostali bezapelacyjni pewniacy – wśród pań Aleksandra Janczek, a wśród panów Jerzy Załomski – jednak oboje czuli za plecami oddech konkurentów. Zawodniczkę chorzowskiej Karolinki po raz kolejny postraszyła Wioleta Zarzecka z Moreny Iława, która została wicemistrzynią Polski, natomiast brąz Mistrzostw Polski „wystrzelała” sobie Anna Barwińska z Omegi Łódź. Po raz kolejny o dużym pechu może mówić zawodniczka z Olsztyna  Bożena Kruk, która przegrała trzecie miejsce o 0,3 punktu.

Wśród panów również nie zabrakło emocji. Wspomnianego już Jurka Załomskiego próbowali dogonić zawodnicy gospodarzy – Zdzisław Potasiński oraz Krzysztof Ruszkiewicz. Obydwaj zawodnicy wykazali się świetnym przygotowaniem, a obecność w pierwszej dziesiątce kolejnego zawodnika klubu Zryw Słupsk pokazała, że trener wykonuje z nimi świetną robotę. W pierwszej dziesiątce znaleźli się jeszcze dwaj zawodnicy Pionka z Bielska- Białej, trójka strzelców z Olsztyna oraz jeden zawodnik z Przemyśla. Podkreślić należy, że zawodnik zajmujący dziewiąte miejsce wystrzelał łącznie ponad 1 200pkt, co świadczy
o bardzo wysokim poziomie turnieju.

Zarówno frekwencja, jak i bardzo wysokie wyniki pokazują dosadnie rozwój strzelectwa pneumatycznego osób niewidomych i słabowidzących w Polsce. Myślę, że możemy się zgodzić ze stwierdzeniem, że jesteśmy europejską czołówką w tej dyscyplinie.

Sam turniej rozegrany w Ustce przyniósł wszystkim nie tylko sporo emocji sportowych, ale był także udany pod względem rekreacyjnym. Każdy mógł choć przez chwilę pospacerować plażą naszego morza, a uroczysta kolacja ostatniego dnia była nie tylko okazją do wręczenia wspaniałych nagród, ale przede wszystkim do wspólnej zabawy.

Podsumowując, za organizację II Mistrzostw Polski w trzech postawach możemy śmiało postawić organizatorom piątkę z plusem. Wierzę, że przedstawię tu nie tylko swoje życzenie – czekamy na ten turniej do przyszłego roku!

Adrian Hibner

Data publikacji: 07.06.2014 r.

 

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również