Bezpłatne półkolonie w Krakowie. Akcja w szerszym zakresie

W Krakowie została zrealizowana druga edycja projektu „Lato w mieście dla dzieci z niepełnosprawnościami”. Z bezpłatnego wypoczynku można było skorzystać w okresie od 6 lipca do 28 sierpnia. Pięciodniowe turnusy odbyły się w różnych częściach miasta, a uczestnikom zapewniono liczne atrakcje. Miasto planuje kolejne tego typu działania.

Za nami druga edycja akcji „Lato w mieście dla dzieci z niepełnosprawnościami”. Dzięki niej ponad 300 uczestników miało zagwarantowany bezpłatny wypoczynek. Miasto sfinansowało lub współfinansowało poszczególne działania od 6 lipca do 28 sierpnia. Rok temu przeprowadzono pilotaż (http://naszesprawy.eu/edukacja/polkolonie-po-krakowsku-od-zawstydzenia-po-sukces/). Sukces organizacyjny sprawił, że kilka miesięcy później zapewniono wsparcie podczas ferii zimowych (http://naszesprawy.eu/edukacja/ferie-inne-niz-dotychczas-krakow-zapewnia-wsparcie/).

– Spodziewaliśmy się dużego zainteresowania. Tuż po ogłoszeniu naboru dotarło wiele zgłoszeń, zajęto prawie 100 proc. przewidzianych miejsc. Co najważniejsze, wszystko odbyło się bezpiecznie w kwestii koronawirusa. Nie mieliśmy żadnej informacji z tego zakresu, nawet o podejrzeniu zarażenia – powiedziała „NS” Elżbieta Kois-Żurek, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa.

Ta jednostka miejska sprawowała nadzór nad realizacją przedsięwzięcia. W ubiegłym roku wykonanie zadania powierzono Fundacji Poland Business Run. Tym razem był to jeden z podmiotów odpowiedzialnych za półkolonie dla dzieci i młodzieży w wieku szkolnym.

W tym gronie znalazły się też Szkolny Klub Sportowy RZAK, Fundacja Otwarte Ramię Białej Gwiazdy oraz Fundacja Promocji i Rozwoju Sportu Proland-Sport. O wypoczynek zadbały również Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Dzieci Niewidomych i Słabowidzących Nadzieja oraz Oddział Małopolski Polskiego Związku Głuchych w Krakowie.

– Ze względu na pandemię powstały mniejsze grupy niż wcześniej, ale w sumie z oferty skorzystało więcej dzieci. Działaliśmy w trudniejszych warunkach. Byliśmy przygotowani na różne sytuacje. Ratownik medyczny sprawdzał temperaturę ciała, a ona z założenia jest nieco podwyższona przy niektórych niepełnosprawnościach – podkreśliła Agnieszka Pleti, prezes Fundacji Poland Business Run. Dodała, że zwracano uwagę na wszystkie sygnały dot. odbiegania od norm zdrowotnych. A zdarzało się, że gorsze samopoczucie wynikało z upałów.

Opieka i integracja

Na pięciodniowe turnusy przyjęto dzieci i młodzież z różnymi niepełnosprawnościami. Ale istotną zmianą było sprofilowanie grup uczestników. Osoby z podobnymi dysfunkcjami wspólnie spędzały czas.

– Każda niepełnosprawność wiąże się ze zróżnicowanymi potrzebami i wymaga innego podejścia ze strony opiekunów. Otrzymaliśmy propozycję zorganizowania wypoczynku dla dzieci i młodzieży z dysfunkcją słuchu i mowy. Ale postanowiliśmy też zaprosić dzieci słyszące, które mają głuchych rodziców – powiedział Adam Stromidło, prezes OM PZG w Krakowie.

Jedna z propozycji powstała z myślą o uczestnikach z dysfunkcją wzroku. Inna skierowana była do młodzieży m.in. z dziecięcym porażeniem mózgowym, zespołem Aspergera czy afazją ruchową. Jednocześnie nie zabrakło półkolonii o charakterze integracyjnym, co stanowiło kolejną nowość.

– Wiedzieliśmy, że warto przygotować akcję w szerszym zakresie niż w ubiegłym roku. Włączyliśmy w to element integracji, żeby dzieci z niepełnosprawnościami i pełnosprawne mogły razem spędzać czas. One tego potrzebowały, niemal przez cały drugi semestr nie chodziły do szkoły – zaznaczyła Elżbieta Kois-Żurek.

Poprzednio wypoczynek zorganizowano w Karcher Hala Cracovia Centrum Sportu Niepełnosprawnych. W tym roku też nie zabrakło zajęć w obiekcie przy al. Focha. Ale półkolonie odbyły się również w takich miejscach jak m.in. Tauron Arena Kraków, Zespół Szkół i Placówek „Centrum dla Niewidomych i Słabowidzących” w Krakowie czy Szkoła Podstawowa nr 58.

Wakacyjne atrakcje

– Dzieci wyniosły z zajęć naprawdę sporo wiedzy i radości. Odkryły też, co warto rozwijać już po zakończeniu półkolonii. I tak się działo, bo mieliśmy informacje na ten temat. Natomiast rodzice mogli nieco odpocząć, co jest jednym z założeń przy realizacji tego projektu –  opisała Agnieszka Pleti.

Jak podkreśliła Elżbieta Kois-Żurek, półkolonie trwały po 8 godzin dziennie, od rana do popołudnia. Uczestnikom zagwarantowano pełne wyżywienie. W razie konieczności możliwy był dowóz z miejsca zamieszkania na zajęcia oraz w kierunku powrotnym. Zapewniono wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną, opiekunów / pomoce wychowawców oraz opiekę medyczną.

Natomiast program półkolonii był ustalany przez poszczególnych realizatorów zadania. Np. w Tauron Arenie Kraków zaproponowano m.in. ćwiczenia sportowe z wykorzystaniem elementów karate. Fundacja Poland Business Run przygotowała zajęcia sportowe, plastyczne i edukacyjne. Z kolei uczestnicy z dysfunkcją wzroku rozwijali m.in. talenty muzyczno-wokalne, a część czasu przeznaczyli na doskonalenie orientacji przestrzennej.

– My z zajęciami startowaliśmy o godz. 9, ale można było przywieźć dziecko o 7:30. Jednego dnia odwiedziliśmy Kolejowy Klub Wodny 1929. Tam były m.in. kajaki, przejażdżki motorówką, zabawy na piasku czy piłka plażowa. Do tego mieliśmy wizyty w zoo oraz Muzeum Obwarzanka, a ogromnym zainteresowaniem cieszyła się dogoterapia –   poinformował Adam Stromidło.

Do UMK dotarły już pozytywne opinie nt. turnusów i pytania o kontynuację akcji. Zdaniem Elżbiety Kois-Żurek sprawdziły się wprowadzone zmiany. Plany zakładają, że w podobnej formule odbędzie się wypoczynek podczas ferii zimowych, a następnie w wakacje. Nie jest wykluczone, że w większym stopniu zostanie położony nacisk na integrację. Miasto chce, żeby dzieci uczestniczące w półkoloniach otrzymały upominki od św. Mikołaja.

Zobacz galerię…

Marcin Gazda, fot. Adam Stromidło / OM PZG

Data publikacji: 08.09.2020 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również