Maluchy spędzające czas przed ekranem mają zaburzenia w rozwoju mózgu

U dzieci, które do 2. roku życia spędzają za dużo czasu przed ekranem urządzeń elektronicznych, takich jak smartfony, komputery czy telewizory, dochodzi do trwałych zmian w rozwoju mózgu – wynika z badania, które publikuje eBioMedicine. Odbija się to negatywnie na ich zdolnościach poznawczych i zdrowiu psychicznym w przyszłości.

Do takich wniosków doszli naukowcy kierowani przez prof. Tan Ai Peng z Agency for Science, Technology and Research (A*STAR) w Singapurze oraz z National University of Singapore i McGill University w Montrealu w Kanadzie. Przeanalizowali oni dane zbierane przez ponad dekadę wśród 168 dzieci, uczestniczących w badaniu o akronimie GUSTO.

Informacje dotyczyły ilości czasu spędzanego przez dzieci w wieku 1-2 lat przed ekranami urządzeń elektronicznych (telewizorów, komputerów, smartfonów). Badacze skoncentrowali się na tym okresie, ponieważ zachodzi w nim najszybszy rozwój mózgu dziecka i dlatego jest on wówczas szczególnie wrażliwy na wpływy środowiskowe.

W wieku 4,5 roku, 6 lat i 7,5 roku dzieci przechodziły badanie mózgu przy pomocy obrazowania dyfuzyjnego rezonansu magnetycznego. Pozwoliło to naukowcom długofalowo śledzić rozwój sieci neuronalnych w korze mózgowej. Następnie, w wieku 8,5 roku, sprawdzono zdolności uczestników badania do podejmowania decyzji (przy pomocy testu o nazwie Cambridge Gambling Task – CGT). Występowanie objawów lękowych oceniano w wieku 13 lat. Wykorzystano w tym celu druga edycję testu o nazwie Multidimensional Anxiety Scale for Children.

Autorzy podkreślili, że czas spędzany przed ekranami przez dzieci uczestniczące w badaniu wzbudził ich niepokój. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca bowiem, by dzieci do 2. roku życia były chronione przed urządzeniami elektronicznymi z ekranami. Tymczasem badane dzieci w wieku jednego roku spędzały ponad jedną godzinę, a dzieci w wieku dwóch lat – dwie godziny dziennie przed ekranami. Co gorsze, dane na ten temat zbierano w latach 2010-2014, dlatego naukowcy podejrzewają, że obecnie średni czas ekranowy spędzany przez maluchy może być dłuższy.

Analiza danych ujawniła, że w mózgach dzieci, które do 2. roku życia spędzały więcej (ponad średnią) czasu przed ekranami urządzeń elektronicznych, szybciej dojrzewały sieci neuronalne odpowiedzialne za przetwarzanie bodźców wzrokowych oraz kontrolę poznawczą. Jak spekulują badacze, może to wynikać z intensywnej stymulacji sensorycznej, jaką zapewniają urządzenia elektroniczne wyposażone w ekrany.

Przedwczesne dojrzewanie sieci neuronalnych prowadziło z kolei do tego, że w wieku 8,5 roku dzieci potrzebowały więcej czasu na podejmowanie decyzji podczas wykonywania zadań poznawczych, co sugeruje obniżoną sprawność lub elastyczność poznawczą. Z kolei dzieci wolniej podejmujące decyzje zgłaszały silniejsze objawy lękowe w wieku 13 lat.

Co ciekawe, czas spędzany przed ekranem w wieku trzech i czterech lat nie powodował podobnych skutków. Oznacza to, że pierwsze dwa lata życia są dla rozwoju mózgu szczególnie wrażliwym okresem.

Jak przypomnieli autorzy pracy, przyspieszone dojrzewanie sieci neuronalnych może zachodzić w odpowiedzi na negatywne doświadczenia albo inne bodźce. W czasie prawidłowego rozwoju mózgu sieci te z czasem stają się bardziej wyspecjalizowane. Jednak – jak wynika z badania – u dzieci, które we wczesnych latach życia spędzały zbyt dużo czasu przed ekranem, sieci kontrolujące widzenie i funkcje poznawcze specjalizowały się szybciej, zanim rozwinęły się w nich wydajne połączenia niezbędne do złożonego myślenia.

Może to ograniczać elastyczność, przez co dziecko ma mniejsze możliwości adaptacyjne w późniejszym życiu, podkreślili.

Innymi słowy, ekspozycja na ekrany urządzeń elektronicznych w pierwszych dwóch latach życia może wpływać na rozwój mózgu, a przez to powodować długotrwałe skutki dotyczące zdolności poznawczych oraz zdrowia psychicznego w wieku nastoletnim.

– Te badania dają nam biologiczne wyjaśnienie, dlaczego ograniczanie czasu spędzanego przed ekranem w pierwszych dwóch latach życia dziecka jest kluczowe. Podkreślają one również wagę zaangażowania rodziców, pokazując, że aktywności rodzic-dziecko, takie jak wspólne czytanie, mogą mieć realne znaczenie – skomentowała prof. Tan Ai Peng.

W swoich wcześniejszych badaniach, które ukazały się w roku 2024 na łamach czasopisma „Psychological Medicine”, ten sam zespół naukowców wykazał, że więcej czasu spędzanego przez dzieci w wieku do dwóch lat przed ekranami ma związek ze zmianami w sieciach neuronalnych odpowiedzialnych za regulację emocji.

Jednak u dzieci, którym rodzice często czytali w wieku trzech lat, związek ten ulegał znacznemu osłabieniu.

Badacze podkreślają, że chociaż ekrany stają się coraz bardziej powszechne w codziennym życiu, należy zadbać o minimalizację ekspozycji dziecka na nie, zwłaszcza w kluczowych okresach rozwoju. Zależy to jednak w dużej mierze od świadomości rodziców i opiekunów oraz praktyk wychowawczych, jakie stosują. (PAP)

jjj/ zan/, fot. freepik.com

Data publikacji: 08.01.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również