Za nami niesamowite trzy dni wśród wzruszeń i gorącego dopingu
- 13.05.2026
Pierwsza część XIII Ogólnopolskich Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych za nami. Odbyła się ona w Katowicach i Mikołowie, gdzie przyjechało 300 zawodniczek i zawodników rywalizujących w badmintonie, pływaniu, bocce i golfie.
Każda z dyscyplin wzbudzała mnóstwo emocji. Choć każdy chciał osiągnąć jak najlepszy rezultat, to równie ważne były wzajemny szacunek, przełamywanie własnych ograniczeń i radość z uczestnictwa.
Wydarzenie rozpoczęło się w piątek, 8 maja. Był to czas preliminacji, czyli tak zwanych gier obserwowanych, co pozwala na podział zawodników i przydzielenie ich do grup sprawnościowych.
Wieczorem odbyła się niezwykle uroczysta ceremonia otwarcia Igrzysk miało miejsce w Arenie Katowice – nowoczesnym obiekcie sportowym, otwartym w ubiegłym roku.
Uroczystości towarzyszyły najważniejsze momenty o szczególnym charakterze – przemarsz drużyn, wciągnięcie flagi, zapalenie znicza olimpijskiego, przysięga sędziów i oczywiście przysięga olimpijska wypowiadana przez sportowców:
„Pragnę zwyciężyć, lecz jeśli nie będę mógł zwyciężyć, niech będę dzielny w swym wysiłku”.
– Jak zwykle jestem zachwycona – mówiła tuż po ceremonii Bożena Borowiec Zastępczyni prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. – Ceremonia była niezwykle podniosła, wzruszająca, a jednocześnie pełna radości, którą było widać na twarzach zawodników – zapewniała B. Borowiec.
Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych to wieloetapowe wydarzenie, kolejne tegoroczne zmagania będę się odbywały już w innych miastach. W Katowicach rozgrywano zawody w pływaniu, bocce i badmintonie, w Golf Park Mikołów rozegrano zawody golfa.
Dariusz Wosz, dyrektor regionalny Olimpiady Specjalne Polska – Śląskie: – Po zakończeniu naszych zawodów jest cały cykl igrzysk, przed nami rywalizacja w Koninie, Zielonej Górze i Kielcach. Potem będą dokonywane losowania składu reprezentacji Polski na igrzyska do Chile. Miasta, które goszczą naszych zawodników najczęściej pozostają już „otwarte” i niejednokrotnie potem zapraszają jeszcze naszych zawodników na zawody.
Sportowcy wystartują łącznie w jedenastu dyscyplinach. W Koninie będzie to piłka nożna i pokazowo Nordic Walking, w Zielonej Górze tenis i tenis stołowy, w Kielcach lekkoatletyka, koszykówka i jeździectwo.
W Katowicach przez trzy dni obserwowaliśmy zmagania sportowe osób z niepełnosprawnością intelektualn(OzNI), widzieliśmy ogromne emocje, okrzyki radości z wygranej. Zawodnicy wierni słowom przysięgi walczyli w duchu fair play. Byliśmy świadkami takiego czystego sportu, naprawdę gorącego dopingu kolegom z grupy, wspólnej radości z wygranych, pocieszania, gdy nie powiodło się aż tak dobrze.
Akademia Wychowania Fizycznego, która udostępniła swoje obiekty, zapewniła doskonałe warunki. Wszystkie dyscypliny mogły się odbywać w sąsiadujących budynkach. Setka wolontariuszy będących studentami wychowania fizycznego, rehabilitacji, fizjoterapii. Może być lepiej?
Doskonale radzili sobie z obsługą tak dużej liczby zawodników, trenerów, sędziów.
Dariusz Wosz: – Mamy tutaj zawodników z całej Polski, z każdego województwa. Sportowcy olimpiad specjalnych trenują na co dzień w swoich klubach w każdym województwie, w każdym oddziale. Na podstawie zawodów regionalnych otrzymują limity z naszego Biura Narodowego Olimpiad Specjalnych. Spośród złotych medalistów na zawodach regionalnych są losowani zawodnicy na Igrzyska Ogólnopolskie. Jeżeli na przykład województwo w konkurencji bocca otrzymało limit czterech zawodników, to spośród złotych medalistów w zawodach regionalnych losuje tych czterech zawodników.
Olimpiady Specjalne Polska to organizacja, dla której priorytetem jest rozwój sportowy osób z niepełnosprawnością intelektualną, Główną działalnością jest organizowanie treningów i zawodów sportowych dla OzNI, które przez sport rozwijają się zarówno fizycznie i społecznie. Przełamują własne bariery, stają się bardziej odważni, otwarci i pewni siebie.
Trenerzy i trenerki z podziwem wypowiadają się o swoich podopiecznych, mówią, jak cztery lata „harują”, trenują po 4 – 5 razy w tygodniu. Trener badmintona opowiada, że jego zawodnicy przychodzą trenować nawet przed lekcjami. I że to już nie jest zabawa, oni już grają, naprawdę grają.
Inni opowiadali, że pływanie mają w szkole specjalnej w ramach zajęć z wychowania fizycznego. Na dodatkowe zajęcia pozyskują pieniądze z grantów i… działają! Prowadzą zajęcia i z uczniami i absolwentami.
Oddział Podkarpacki Olimpiad Specjalnych zrzesza różne kluby działające na terenie województwa. Raz do roku odbywają się zawody regionalne na Podkarpaciu, do Igrzysk Ogólnopolskich kwalifikują się osoby, które w swoich kategoriach zdobyły złoto. Władze regionalne wyznaczają trenerów, są losowani zawodnicy, bo grup sprawnościowych jest bardzo dużo, a jako oddział regionalny dostają limity na konkretne zawody. Na przykład limit 9 pływaków, a złotych medali było więcej, wtedy się losuje. Jeśli wylosowany zawodnik z jakichś powodów nie może – wtedy zastępuje go kolejny z losowania.
Po trzech dniach śląskie zawody się kończyły, ale dyrektor Wosz już przypominał, że za dwa dni w Katowicach mamy mityng kolarski w Dolinie Trzech Stawów, a „nasza śląska karuzela zawodów będzie się cały czas dalej kręciła” i jeszcze w tym roku na samym Śląsku odbędzie się bardzo dużo wydarzeń sportowych dla osób z niepełnosprawnoscią intelektualną.
Tegoroczne zawody mają dodatkowe znaczenie. Najlepsi sportowcy będą mogli znaleźć się w reprezentacji Polski na Światowe Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych, które w 2027 roku odbędą się w Chile. Przed uczestnikami jeszcze kolejne etapy ogólnopolskiej rywalizacji.
Ilona Raczyńska, fot. Olimpiady Specjalme Polska
Data publkacji: 13.05.2026 r.


