Wczesne wykrycie jaskry kluczowe dla leczenia

Światowe Stowarzyszenie Jaskry szacuje, że 78 mln ludzi na całym świecie cierpi na tę chorobę, a do 2040 roku liczba ta może wzrosnąć nawet do ponad 111 mln osób. Niestety nawet połowa osób chorujących na jaskrę może o tym nie wiedzieć, a tylko wczesna diagnoza pozwala uchronić przed ślepotą. W Polsce problem ten może dotyczyć ponad 800 tys. pacjentów, jednak tylko u połowy z nich został on zdiagnozowany, bo jaskra przebiega bezobjawowo. 70 proc. przypadków jest wykrywanych zbyt późno.

– Jaskra to pierwsza nieodwracalna przyczyna ślepoty na świecie. Jest chorobą, która dotyka bardzo wielu ludzi, ale często jest niezdiagnozowana. Pacjenci nie wiedzą, że na nią chorują – mówi prof. dr hab. n. med. Ewa Mrukwa-Kominek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. –. Jest chorobą neurodegeneracyjną wieloczynnikową. Nie tylko wysokie ciśnienie, ale też wiele innych czynników wpływa na to, jaki ma progres i jak występuje – wskazuje profesor Mrukwa-Kominek.

Około 65 proc. przypadków jaskry to kwestia genetyczna. Rozwojowi choroby sprzyjają również wiek powyżej 35 lat, niskie ciśnienie ogólne krwi, intensywnie leczone nadciśnienie krwi, migrena, objawy naczynioskurczowe, podwyższony poziom ciśnienia w oku czy krótkowzroczność powyżej -4,0. Ze względu na genetyczne uwarunkowania jaskra może występować również u dzieci, chociaż w wieku dziecięcym jest rzadka i przebiega nieco inaczej niż u dorosłych.

– Jaskrę wrodzoną leczy się chirurgicznie, trochę inaczej niż u osób dorosłych, tam zwykle pierwszym leczeniem są leki. U dzieci leki nie działają tak jak u dorosłych, w związku z tym zwykle chirurgia jest pierwszą terapią – tłumaczy prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Każdy powinien przynajmniej raz na dwa lata wybrać się na pełne badanie okulistyczne, a raz w roku osoby w grupie ryzyka, czyli te, które ukończyły 40 lat, leczą się kardiologicznie, cierpią na zaburzenia krążenia obwodowego czy mają historię jaskry w rodzinie. Nieleczona jaskra prowadzi do nieodwracalnej utraty wzroku – przypominają i przestrzegają okuliści.

– Wczesne wykrycie jaskry jest kluczowe dla skutecznego leczenia i tym samym dla bezpieczeństwa wzroku pacjentów. Jeśli zdiagnozujemy jaskrę na wczesnych etapach, to korzystając z nowoczesnych metod leczenia, zarówno farmakoterapii, metod laserowych, jak i mikrochirurgii, z bardzo dużym prawdopodobieństwem możemy zachować pacjentowi wzrok do końca życia – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Jacek Szaflik, okulista z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, przewodniczący Sekcji Jaskry Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Polskie Towarzystwo Okulistyczne już po raz 10. zorganizowało akcję „Polscy okuliści kontra jaskra” w związku ze Światowym Tygodniem Jaskry, który w tym roku obchodzono w marcu. To największa w Polsce kampania bezpłatnych badań przesiewowych w kierunku jaskry.

– W czasie Światowego Tygodnia Jaskry okuliści z Polski deklarują swoje ośrodki i załogi do tego, żeby zbadać przesiewowo pacjentów, bezpłatnie, poza Narodowym Funduszem Zdrowia. Ta akcja uświadamia również ludziom skalę problemu, co to jest jaskra i jak ją należy diagnozować, jakie daje objawy, kiedy się pojawia i jak ją leczyć – wyjaśnia prof. Ewa Mrukwa-Kominek.

– Głównym celem naszej akcji jest edukacja społeczna i zdrowotna. Chcemy uświadomić jak najwięcej osób, że szczególnie po 40. roku życia należy się udać do okulisty. Może przy okazji dobrania okularów do czytania należy wykonać pełne badanie okulistyczne. To może być moment, który uratuje nasz wzrok – dodaje prof. Jacek Szaflik.

Okuliści zgodnym głosem podkreślają potrzebę zwiększania świadomości społecznej i rutynowych badań przesiewowych.

Oprac. IKa, źródło: Newseria, fot. pexels.com

Data publikacji: 24.07.2026 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również