Zmarł pierwszy na świecie pacjent, któremu wszczepiono implanty słuchowe do pnia mózgu

W wieku zaledwie 39 lat zmarł Karol Nowakowski, pierwszy na świecie pacjent, któremu z powodu zniszczenia nerwów słuchowych na skutek choroby nowotworowej wszczepiono obustronnie implanty słuchowe do pnia mózgu – poinformował prof. Henryk Skarżyński, specjalista, który go operował.

„Z wielkim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci 12 stycznia 2022 r. Karola Nowakowskiego (l. 39), naszego pacjenta i przyjaciela, a także ambasadora polskiej nauki i medycyny na świecie” – przekazał PAP dyrektor Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach pod Warszawą prof. Henryk Skarżyński.

Karol Nowakowski był pierwszym na świecie pacjentem, któremu z powodu zniszczenia nerwów słuchowych przez niezwykle skomplikowaną chorobę nowotworową (Neurofibromatosis typu drugiego) wszczepiono obustronnie implanty słuchowe do pnia mózgu.

„Uzyskane przez Niego znakomite wyniki słuchowe były efektem osobistej odwagi i decyzji o zgodzie na usunięcie zmian nowotworowych, z jednoczesnym wszczepieniem implantów słuchowych, podjętej wspólnie z bliskimi. To pokazało nam i naszym przyjaciołom z zagranicy oraz tysiącom pacjentów na świecie nowe możliwości w nauce i medycynie, przesunęło granice wskazań do takiej terapii, do tamtego czasu uznawanych na świecie za nieprzekraczalne” – napisał w informacji prof. Skarżyński.

We wspomnieniu specjalista zwraca uwagę, że Karol Nowakowski uzyskał nieprzeciętne wyniki po odzyskaniu słuchu. „Dzięki temu mogliśmy pokazywać ten 'cud medycyny’ na licznych kongresach światowych i europejskich, które organizowaliśmy w Warszawie” – dodał dyrektor Światowego Centrum Słuchu.

„Jego utwory muzyczne i płyty nagrane przed chorobą, kiedy jeszcze słyszał, oraz po wszczepieniu implantu pnia mózgu do pierwszego ucha, a następnie drugiego, stanowią jego osobisty dorobek, jak również dorobek oddanego mu otoczenia artystycznego wielu przyjaciół, których spotykaliśmy na scenie, poza nią oraz podczas odwiedzin w Światowym Centrum Słuchu” – stwierdza.

Zaznaczył, że Karol Nowakowski był laureatem i częstym gościem Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Ślimakowe Rytmy”. „Nie opuścił żadnej naszej rocznicy. Jego zaangażowanie w prezentowanie uzyskanych wyników słuchowych podczas kongresów naukowych było zachowaniem wybitnego człowieka, który rozumiał, jakie to ma znaczenie w promowaniu jednego z największych osiągnięć nauki i medycyny, jaką to niesie nadzieję i szanse dla tysięcy ludzi na świecie. Jesteśmy mu za to bardzo wdzięczni i zobowiązani” – podkreśla prof. Skarzyński.

Specjalista wyjaśnił, że zaawansowane zmiany nowotworowe atakowały kolejne struktury nerwowe pacjenta, których nie można już było opanować. „Żegnaj Przyjacielu!” – dodał we wspomnieniu prof. Henryk Skarżyński. (PAP)

zbw/ zan/, fot. Paweł Zanio / SOLOVSKY.COM

Przyp. NS: Na początku 2018 r. opublikowaliśmy materiał, w którym Karol Pjus Nowakowski opowiedział o swojej płycie: https://naszesprawy.eu/kultura-i-sztuka/pjus-pasja-muzyka-i-cyfrowy-sluch/

Data publikacji: 14.01.2022 r.

Udostępnij

Zachęcamy do zapisania się do Newslettera

Przeczytaj również